+48 717 925 195 lub 196
kancelaria@kuznicki-pasieka.pl

Blog

Czy można nagrywać rozmowy bez zgody rozmówcy?

Czy można nagrywać rozmowy bez zgody rozmówcy?

  • 4 grudnia 2017
  • Adam Zeler - aplikant radcowski
  • Kategoria wpisu: Porady prawne

Nagrywanie rozmów w czasach powszechnej dostępności urządzeń nagrywających nadal pozostaje kwestią kłopotliwą. Z jednej strony nagranie może stanowić cenny dowód, z drugiej zaś może naruszać prawa naszego rozmówcy. Czy zatem możemy nagrać rozmowę bez zgody drugiej osoby?

Na wstępie należy odróżnić nagrywanie rozmowy, w której bierzemy udział od uwieczniania rozmowy osób trzecich, w której udziału nie bierzemy. Nagrywanie rozmowy, której sami nie jesteśmy uczestnikiem stanowi pozyskiwanie informacji dla nas nieprzeznaczonych, czyli występek z art. 267 Kodeksu karnego zagrożony karą pozbawienia wolności do lat dwóch.

Inaczej kreuje się sytuacja nagrywania rozmów, które sami prowadzimy z innymi osobami. Przede wszystkim, treść takiej rozmowy nie stanowi informacji dla nas nieprzeznaczonych i jej uwiecznienie nie stanowi przestępstwa. Fakt, iż takie zachowanie nie łamie norm prawa karnego, nie świadczy jeszcze o jego legalności, może ono łamać normy prawa cywilnego. Jeśli nasz rozmówca nie wyraził zgody na nagrywanie, czynność ta może naruszać jego prawo do prywatności oraz do tajemnicy komunikacji, i jako takie mieć wymiar bezprawny.

Konsekwencją takiego stanu rzeczy może być niedopuszczalność przeprowadzenia dowodu w postępowaniu przed sądem w oparciu o tak uzyskane nagranie. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 22 kwietnia 2016 r., w sprawie o sygnaturze II CSK 478/15, wypowiedział się w temacie dopuszczalności takiego dowodu, stwierdzając iż dowód z nagrania, na które jedna ze stron nie wyraziła zgody może być zdyskwalifikowany, jeśli okoliczności sprawy wskazują jednoznacznie na poważne naruszenia zasad współżycia społecznego, poprzez np. naganne wykorzystanie trudnego położenia, stanu psychicznego lub psychofizycznego osoby, z którą rozmowa została nagrana. Koniecznym, zdaniem Sądu Najwyższego, jest przeprowadzenie oceny czy dowód taki nie stanowi naruszenia konstytucyjnych praw rozmówcy, a zwłaszcza prawa do prywatności, a w przypadku zaistnienia takowego, czy nie znajduje to uzasadnienia w celu zapewnienia innej osobie prawa do sprawiedliwego procesu.

W orzeczeniu z dnia 31 grudnia 2012 roku, w sprawie o sygnaturze I ACa 504/11, Sąd Apelacyjny w Białymstoku wskazał, iż dopuszczenie dowodu z nagrania rozmowy nie narusza prawa do tajemnicy komunikowania się naszego rozmówcy, a jeśli narusza jego prawo, np. do prywatności, to brak bezprawności wynika z realizacji prawa do sądu. Dodatkowo Sąd stwierdził, iż osobie nagrywającej rozmowę, w której bierze udział „…nie można postawić zarzutu, że jej działanie jest sprzeczne z prawem, a co najwyżej dobrymi obyczajami”.

W przedstawionych orzeczeniach wskazano, iż samo nagranie rozmówcy nie jest traktowane jako naruszenie prawa. Należy jednak pamiętać, iż tworząc takie nagranie możemy, w zależności od kontekstu rozmowy, łamać prawa naszego rozmówcy. O legalności nagrania może przesądzić realizacja prawa do sądu, jednakże używanie przedmiotowego nagrania w innych celach nadal może sprowadzić na nagrywającego odpowiedzialność cywilną.

W praktyce sądy powszechnie dopuszczają dowody z nagrań, uznając ich niewątpliwą wartość jako środka odtworzenia stanu faktycznego sprawy. Pamiętać należy jednak o tym, iż sąd indywidualnie ocenia zgromadzone dowody. Nagranie, z którego wyraźnie wynika, iż rozmówca był prowokowany do określonych wypowiedzi i reakcji nie zostanie potraktowane jako wiarygodny dowód w sprawie.

Tags:

FORMULARZ KONTAKTOWY

Kancelaria Radców Prawnych Maciej Kuźnicki, Sławomir Pasieka Sp. j.